Drodzy Czytelnicy…..

Ci z Was, którzy czytali tego bloga od początku, wiedzą, że pozostał on tu w Onecie w formie szczątkowej i nowych wpisów nie ma. Tych, którzy na naszego bloga natrafili niedawno, informuję, że obecnie tu w Onecie pozostało może ok. 10 % tych wpisów, które kiedyś tu były. Blog nie został przez nas wykasowany całkowicie wyłącznie dlatego, aby potencjalni wydawcy naszej drugiej książki o Egipcie wiedzieli, jaką popularność osiągnął ten blog i ilu zyskał czytelników.

Być może niektórych z Was ucieszy wiadomość, że nasza druga książka o Egipcie jest już prawie gotowa do wydania i jest wydawca, który wstępnie zainteresował się jej publikacją. Książka ta opisuje nasze dalsze losy w Egipcie, aż do momentu opuszczenia tego kraju przez obie z nas (Monika wyjechała później). W naszej drugiej książce poruszamy również niektóre ważne tematy społeczne, na które nie było miejsca w „Księżycu zza nikabu”. Mamy nadzieję, że ta nowa książka (tytuł zdradzimy w stosownej chwili) ukaże się w pierwszej połowie 2018 roku.

Pani Natalio, przedstawiła Pani w swoim komentarzu mnóstwo krytycznych uwag, z których odniosłam wrażenie, że zupełnie nie wzięła Pani pod uwagę faktu, że blog miał dwie autorki, nie rozróżniała Pani, który wpis robiony był przez którą z nas. Jeszcze raz informacja dla Pani: na blogu pozostało niewiele wpisów, jedynie te, które sygnalizują, jakie tematy były poruszane na tym blogu i są zawarte w pełnej wersji w naszej pierwszej książce. I spóźniła się Pani nieco z tą radą, aby Monika nie przyjeżdżała do Europy i nie paradowała tu w nikabie, bo Monika z rodziną już od ponad roku mieszka w Berlinie, gdzie pracuje w organizacji dla uchodźców i paraduje po niemieckiej stolicy w chustce na głowie, nie zwracając tym niczyjej szczególnej uwagi:-)

I starych i tych nowych Czytelników serdecznie pozdrawiamy.

Ewa ZarychtaWP_20160506_007[1]

1 Komentarz

  1. Jestem wielkim fanem waszego bloga. Nie rezygnujcie, proszę. Nie rezygnujcie, bo to jest ważne nawet dla tej garstki – nas – no nie wiem jak to nazwać – ludzi? Książkę bez wątpienia kupię, bo rozumiem czym jest czas.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.