Wywiad w Onecie :)


http://kobieta.onet.pl/polka-ktora-zostala-muzulmanka/96zzs?fb_action_ids=10203754997703555&fb_action_types=og.shares

 

Bardzo dziękuję wszystkim Czytelniczkom i Czytelnikom, którzy obejrzeli wywiad w Onecie, oraz tym, którzy dzięki temu programowi staną się naszymi Czytelnikami. Wczoraj po 14.00 było tam już 1200 komentarzy, nie czytałam ich i nie będę czytać, bo oczywiście 99 % z nich to obelgi lub śmieszne teksty z własnymi teoriami na mój temat. Wystarczyło pierwszych 5, żeby dalej nie musieć czytać. Jednak zupełnie mnie to nie dotyka, gdyż jak większość ludzi pisze (w komentarzach do bloga), nikt ani nic ich nie przekona, że jest inaczej, niż myślą oni (czyli, że jestem głupia, jest mi źle, mąż pewnie weźmie drugą żonę, albo będę prosić o pomoc ambasadę). Nie zamierzam nikogo przekonywać, powiem tylko, że każdej kobiecie życzę tak dobrego męża, jakiego mam ja. Niezależnie od kraju , w którym żyjecie ani religii.

Cieszę się, że tak wiele osób chce poznawać Egipt „od podszewki” i może to robić dzięki naszemu blogowi. Tematów jest jeszcze wiele, a my lubimy pisać. Tak więc – zostańcie z nami!

32 Komentarze

  1. Gratuluję bloga jest świetny!
    Osobiście byłam już w krajach arabskich i jestem w nich zakochana! Zaznałam tyle życzliwości i serdeczności, że czułam się bardzo bezpiecznie i swojsko :)
    Smutne jest tylko to, że nasi rodacy wystawiają opinie o Arabach bardzo niepochlebne, i są to zazwyczaj osoby, które w życiu nigdzie nie były, niczego nie widziały a opinie wystawiają na bazie wstrętnych stereotypów.
    Drugą grupą są ludzie jeżący do kurortów hotelowych. Spędzają całe dnie nad basenem, wyjdą na zakupy i już opinia idzie, że tam nic nie ma albo, że tylko naciągają i zaczepiają. Prawdziwość danego miejsca pozna się dopiero wówczas, gdy wychyli się człowiek poza wyznaczone miejsce docelowe (hotel) i wyruszy w nieznane:)

    Dziękuję Ci za ten blog bo pokazujesz, że życie w kraju arabskim nie jest ani więzieniem, ani torturą ale normalnym funkcjonowaniem w społeczności, gdzie hołduje się tradycjom i religii.

    • Bardzo dziękujemy za taki mądry i pełen tolerancji komentarz.
      Serdecznie pozdrawiamy,
      Autorki

  2. Ja znalazłam Waszego bloga właśnie dzięki wywiadowi w Onecie. Z czego się bardzo cieszę i dziękuję Wam za Egipt od podszewki oraz czekam na więcej :)

  3. Czytam pani bloga od jakiegoś czasu, jest bardzo ciekawy i można się na prawdę wiele dowiedzieć. Ale jeżeli chodzi o wywiad to odniosłam wrażenie jakby był powycinany lub w jakiś sposób zlepiony z kawałów. Czy miała pani wgląd w efekt końcowy przed jego publikacją?
    Pozdrawiam
    Zuzanna

    • Oczywiście, że wywiad jest mocno pocięty. W rzeczywistości trwał znacznie dłużej i Onet wybrał do publikacji to, co im najbardziej odpowiadało. Ale zawsze w mediach tak jest….
      Pozdrawiam serdecznie

      • To nie tak, że „zawsze w mediach tak jest”. Po prostu mamy narzucone ograniczenie czasowe do ok. 3 minut max. na reportaż. Nad czym bardzo ubolewam.(obecne standardy internetowe). Uprzedzałam o tym. Dlatego musimy wybrać to co najbardziej ważne, a czasem jeszcze wydawcy narzucają zmiany. Ja bym chętnie puściła wywiad w całości, a najchętniej to zrobiłabym jeszcze dłuższy. Niestety, nie mam na to wpływu :( Ale robię co mogę.

        • No właśnie chodziło o to, że media mają ograniczenia czasowe i siłą rzeczy wypowiedzi muszą być pocięte do publikacji. Z tego samego powodu np. informacja w radio „Przed użyciem zapoznaj się z ulotką….itd…” brzmi wręcz komicznie, bo mówiący to ma chyba z 5 sekund max:-)
          Wyjaśniam, że P. Anna Garaj była Redaktorką przeprowadzającą ze mną ten wywiad dla Onetu.
          Pozdrawiam serdecznie

        • Pani Ani to ja poproszę o udostępnienie tego wywiadu dla osób mieszkających zagranica, bo niestety mieszkając w Peru nie mogę zobaczyć wiadomości filmowych z polski…

          • trzeba zastosowac serwer tzw. proxy ustawia sie w przegladarce

            jest to posrednik ktory z polski maskuje nasze ip tak wiec musi to byc proxy typu anonimowy

        • Pani Redaktor,
          Czytelnicy naszego bloga zapytują, czy mogą w jakiś sposób obejrzeć ten wywiad dla Onetu, jeśli mieszkają poza Polską. Podobno mają problem z obejrzeniem bezpośrednio w Onecie:-( Może jest jakiś link? np do Youtube?
          Pozdrawiamy serdecznie,
          Autorki

        • Jakby gdzieś pani udostępniła całość wywiadu to bardzo chętnie bym go zobaczyła, myślę że nie tylko ja… Może pani Monika mogłaby go udostępnić tu na blogu?
          pozdrawiam

  4. Bardzo mi się Twój blog podoba. Jestem jednak pewna, że nie dokonałabym Twoich wyborów. Mimo wszystko życzę Waszej Rodzinie wszelkiej pomyślości.

  5. Ja dziękuję „onetowi” , bo dzięki niemu tu trafiłam i jestem oczarowana , jestem zakochana , czytam wszystkie wpisy ( wstecz ) . Dziękuję za bloga , dziękuję za wspaniałe teksty ! Pozdrawiam serdecznie :-)

  6. Widziałam ta informacje na FB i Onecie, ale nie mogłam go zobaczyć, bo film nie jest dostępny dla Polaków mieszkających zagranicą :/ jeśli jest możliwość przesłać linka do YouTube albo innego odtwarzacza niż onet, to bardzo poproszę :)

  7. ,, Nie zamierzam nikogo przekonywać, powiem tylko, że każdej kobiecie życzę tak dobrego męża, jakiego mam ja ” . Ahhh Ci ludzie i ich debilne podejscie do sprawy. Egipcjanie to bajeranci – ale nie wszyscy -to tak jak wrzucic nas polakow do jednego worka : WSZYSCY TO PIJACY – Racja … pijemy moze wiecej niz inni ale bez przesady ….

    Miej gdzies te opinie – to ludzie zbyt malo nteligentni na czytanie o innych kulturach … o tym ze mozna zyc inaczej – i ze mozna byc szczesliwym !

  8. Witaj

    Kobieto ciesz się ze swojego szczęścia i olej tych „nawiedzonych” bo oni będą wiecznie sfrustrowani gdzie by nie byli i co by nie robili. Oni potrafią być tylko obiektywnie po chrześcijańsku zawistni i zazdrośni.
    Byłem na każdym kontynencie i żadna zbiorowość etniczna nie jest tak skłócona jak polacy. Każdy ma wymagania i oceny byle dokuczyć drugiemu.
    Pisz dalej ciesz się zżyciem i dziel się informacjami ,które są ciekawe i przydztne

    POWODZENIA

    Pozdrawiam

    Maciej

    • Bardzo dziękuję za ten komentarz:-)
      Pozdrawiam serdecznie, Panie Macieju (mąż mi pozwala pozdrawiać innych facetów:-)

  9. Pani Moniko,
    już jakiś czas temu trafiłam na Pani bloga. Jestem w podobnej sytuacji, do Pani, w której była kilka lat temu. Poznałam chłopaka w Egipcie, również w pracy i stoję teraz przed ogromną decyzją, jaką jest ślub. Pani wpisy a teraz również wywiad dają mi tyle siły, pocieszenia i wiary w to, że szczęśliwe małżeństwa z Egipcjaninem są jednak możliwe. W brew temu co uważa większość ludzi np. w naszym kraju. Opinie na temat Egipskich mężczyzn są często ugruntowane na własnych uprzedzeniach, strachu przed nieznanym.
    Bardzo chciałabym zadać Pani kilka pytań, jednak nie na forum. Czy jest taka możliwość? Byłabym bardzo wdzięczna.
    Serdecznie pozdrawiam.
    Julia.

    • Ok. Napiszę do Pani na maila:-) Znam w swoim środowisku wiele Europejek szczęśliwych z muzułmanami. Znam też takie mieszkające w Polsce.
      Pozdrawiam serdecznie

  10. Hej:-)

    Czytam Twojego bloga od dawna i pare dni temu zobaczylam Ciebie na onecie:-) Twoj wywiad jest jednak tak pociety, ze moim skromnym zdaniem jest to manipulacja i ktos kto obejrzy TYLKO wywiad odniesie wrazenie, ze Ty wrecz popierasz reguly panujace w Egipcie i jestes zwolenniczka obrzezania! Ja odnioslabym takie wrazenie i tylko ze wzgledu na to, ze „znalam Cie ” wczesniej, rozumialam co Ty tak na prawde mowisz. Sama mieszkam w karju arabskim juz bardzo dlugo, nie jestem zona muzulmanina ale jestem wyczulona na to jak muzulmanie sa przedstawiani w polskich mediach. Nie jest to obiektywna ocena na 100%. Twoj wywiad tylko potweirdza moja, smutna teze.

    pozdrowienia z UAE
    Beata

    • Tak, rzeczywiście tak to może wyglądać. Jednak z długiego wywiadu pozostaje zazwyczaj kilka minut. na temat obrzezania pisałąm na blogu, zajrzyj proszę do starych wpisów, a niedawno ( zdjęcie z różą ) pisałam o zmianach, które, mam nadzieję, nadchodzą. Też jestem przeciwniczką obrzezania, uważam, że powinno się o tym jak najwięcej mówić, edukować, aż do skutku, bo każda uratowana dziewczynka, choć to kropla w morzu, jest na wagę złota. Pozdrawiem serdecznie. ps. Staram się tu, na blogu, przedstawiać jak najwięcej z naszego życia, i mam nadzieję, że wiele osób zmieni zdanie i pozbędzie się stereotypów, ale wiele też pisze, że i tak nic i nikt ich nie przekona…

  11. Pani Moniko, prosze sie nie przejmować złośliwymi komentarzami w Pani kierunku, ludzie po prostu zazdroszczą, ze jest Pani szczęśliwa ze Swoją rodzina. To jaka religie Pani wyznaje i jakie decyzje w życiu podejmuje to Pani osobista sprawa i nikt nie ma prawa w to ingerować, zwłaszcza ze wyrządza Pani nikomu krzywdy. A swoją droga blog ktory Panie prowadzą jest bardzo fajny, pokazuje Egipt i życie w tym kraju troszkę inaczej niż w dotychczasowych publikacjach które czytałam. Najciekawsze sa oczywiście opowieści o teściowych, które porównuje do swojej indyjskiej teściowej i….niewiele sie różnią :) Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo szczęścia w życiu rodzinnym i zawodowym.

  12. Ja również przyłączam się do słów – DZIĘKI TEMU WYWIADOWI POZNAŁAM WASZEGO BLOGA. Na pewno będę często tu zaglądać, bo fascynuje mnie kultura, obyczaje panujące w Egipcie. Zawsze chciałam poznać ten kraj ale nie z książkowej i przewodnikowej wiedzy, ale takiej życiowej, pełnej serca i prawdy. Przeczytałam na razie dwa ostatnie Wasze wpisy i czuję tę prawdę niemalże jak zapach świeżo upieczonego ciasta :)
    Pozdrawiam i czekam na dalsze przemyślenia :)

  13. Trafilam na twojego bloga przez link na Onecie. Jestem zafascynowana rewelacyjnymi wpisami i dokladnoscia z jaka opisujesz swoje przezycia, podejscie do konkretnych tematow i zycie oraz kulture w Egipcie. W tym wpisie wspominasz o komentarzach, które zostaly napisane pod filmem i ze smutkiem zauwazam, ze jak zwykle to w naszym kraju bywa sa napisane przez ludzi, którzy sami znaja kogos, kto zna kogos, komu ktos opowiedzial jak to jest byc zona muzulmanina. Z reguly niestety sa to historie z kosmosu wziete. Najczesciej te opinie i plotki sa jeszcze podkercane przez nagonke medialna, która przybrala niewyobrazalne rozmiary po wydarzeniach w Nowym Jorku.
    Czytajac wpisy na tym blog czuje twoje szczescie rodzinne, i pelne zadowolenie z dokananych wyborow. Podoba mi sie bardzo jak czesto podkreslasz, ze nikt Cie do niczego nie zmuszal, i wszystkie zmiany zostaly poprzedzone dlugimi przemysleniami. Z niecierpliwoscia czekam na kolejne wpisy i zycze mnostwo szczescia i milosci.

  14. Witam serdecznie, dopiero teraz obejrzalam wywiad….. dlaczego taki krotki??? wiecej prosze, bo uwielbiam ten blog i czytam go kiedy tylko mam na to czas. Od jakiegos czasu jestem zwiazana z egipcjaninem (cudowny czlowiek!) i planujemy wspolna przyszlosc…. mam troche obaw, ale chyba kazdy na moim miejscu by je mial, dlatego czytam tego bloga, bo chce wiedziec wiecej o tym kraju, w ktorym zakochalam sie od pierwszej chwili, ale chce miec informacje z wiarygodnego zrodla. I takim zrodlem dla mnie jestescie moje drogie Panie! Powodzenia!

    • Nie ma to, jak być wiarygodnym źródłem informacji:-) To wielki zaszczyt, ale i odpowiedzialność, której nie jesteśmy pewne, czy podołamy::-)

      Pozdrawiamy serdecznie

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.